„Portret mówiony”

Helena Kobzik (z domu Jaszczyszyn), mieszkanka Łubnian –  Ślązaczka spod Lwowa (Pietrzychwosty)

W piątek 25 lutego 2011 roku w Łubnianach odbyła się kolejna odsłona cyklicznej imprezy ph. „Portret mówiony” zorganizowanej tym razem przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Łubnianach.

„Portret mówiony”  jest imprezą, której celem jest  poznanie i gromadzenie materiału o charakterze biograficznym  mieszkających w gminie osób, ich rodzin, historii rodzinnych, zawodów, przodków,  ich zainteresowań.

Swoją obecnością zaszczyciła – wieloletnia nauczycielka z Łubnian – Helena Kobzik, która na Śląsk  przybyła wraz z rodziną z małej miejscowości spod Lwowa w 1945 roku. Do czasu podjęcia pracy zawodowej mieszkała w miejscowości Markotów Duży. W latach 1954-1959 uczęszczała do Liceum Pedagogicznego w Kluczborku, którego ukończenie w tamtych czasach umożliwiało podjęcie pracy w szkolnictwie. Pracę w tym zawodzie związała przede wszystkim  ze Szkołą Podstawową w Łubnianach (od 1959 roku). Tu poznała swojego przyszłego męża Gerharda. Urodziła i wychowała trójkę dzieci, córkę Mariolę i dwóch synów Mariusza i Marcina. W międzyczasie uczęszczała na różne kursy dokształcające. Przez cztery lata pełniła funkcję zastępcy dyrektora. W latach 1979-1984 pełniła również funkcję dyrektora  w szkole Podstawowej w Biadaczu. Ostatnie lata pracy zawodowe poświeciła nauce i wychowywaniu dzieci w Publicznym Przedszkolu w Dąbrówce Łubniańskiej. W roku 1989 przeszła na zasłużoną emeryturę.  Spotkanie odsłoniło wiele interesujących – mało dotąd znanych – epizodów z życia Heleny Kobzik. Dla potrzeb zawodowych uczyła się  gry na skrzypcach, musiała zapoznać się z tutejszą gwarą, choć jak wspomina, nie było to wcale łatwe, ale czasami z tego powodu zdarzały się różne zabawne historie. Będąc na emeryturze bardzo chętnie poświęcała swój czas starszym  mieszkańcom gminy, organizując im w latach 1995 – 2000 zabawy taneczne  z okazji Dnia Babci i Dziadka oraz dla rodziców.  W latach  60/70-tych XX wieku działała w Kole Gospodyń Wiejskich – jak wspomina ”tego typu organizacje pełniły bardzo ważne funkcje społeczno-kulturalne i być może należałoby podobne formy dziś uaktywnić na nowo”?

Dziękujemy wszystkim uczestnikom tego ciekawego spotkania i zapraszamy na kolejne, marcowe, do Brynicy i Jełowej, których organizatorami będą tamtejsze filie biblioteki głównej.